Dodano
Nie dawno, kiedy jechałem z kuzynem za siostrą i kuzynką wydawało się że nic sie nie stanie, ale jednak sie stało. Jechałem sobie normalnie gdy wyleciała siostra z kuzynką i koleżanką, wszystkie strąciły mnie do rowu, w rowie był głaz. Uderzyłem w niego przelatując przez kierownice i wpadając do żyta. Byłem lekko poobijany ale nic mi sie nie stało. Wstałem a każdy się śmiał, również zacząłem sie smiać.
Aby dodać nowy komentarz zaloguj się w serwisie.