Eminem mocno skrytykował Donalda Trumpa w freestyle'owym występie

Raper w kilkuminutowym freestyle’u zaatakował prezydenta Stanów Zjednoczonych. O kontrowersyjnym występie Eminema mówi cała Ameryka!

Z okazji gali BET Hip-Hop Awards 2017 Eminem nagrał filmik, w którym zaatakował Donalda Trumpa. W 5-minutowym freestyle’u raper nie pozostawił suchej nitki na prezydencie Stanów Zjednoczonych. Eminem podczas hiphopowej imprezy rzucił takimi słowami w stronę Trumpa: „Mamy teraz w biurze kamikaze, który prawdopodobnie spowoduje nuklearną zagładę”, „Wszystkie te straszne tragedie, a on jest znudzony i wolałby raczej spowodować burzę na Twitterze wokół Packers”. Muzyk nawiązał do napiętej sytuacji: „Lepiej dajmy propsy Obamie, Bo tez urząd zajął kamikaze, który prawdopodobnie doprowadzi do nuklearnego holokaustu".

Eminem swój freestyle zakończył pokazaniem środkowego palca oraz ostrymi słowami: "Kochamy nasz kraj i kochamy nasze wojska, ale zaj***ście nienawidzimy Trumpa". Jak sądziecie? Czy amerykański przesadził?

Komentarze
Czytaj jeszcze: