"Kolejne 365 dni" z niespodzianką już na początku. Pierwsze minuty filmu nie wszystkim się spodobały! [WIDEO]

Trzecia część "365 dni" niebawem będzie dostępna dla widzów! W Internecie pojawiła się informacja na temat daty premiery na platformie Netflix oraz pierwsze minuty filmu. Co ciekawe, w komentarzach pojawiło się sporo skrajnych głosów...

 Kiedy „Kolejne 365 dni” na platformie Netflix? Data premiery w Internecie

Blanka Lipińska zyskała ogromną popularność dzięki swojej twórczości: to właśnie ona stworzyła bowiem serię powieści erotycznych: „365 dni”, „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni”, a książki te szybko zyskały status bestsellerów. Sama Lipińska postanowiła pójść za ciosem i zaangażowała się w ich ekranizację; premiera filmu pt.: „365 dni” odbyła się w lutym 2020 roku, a druga część – premierowo już na platformie Netflix – zagościła w kwietniu br. W rolach głównych wystąpili Anna-Maria Sieklucka oraz Michele Morrone, a w obsadzie znaleźli się również: Magdalena Lamparska, Natasza Urbańska, Otar Saralidze i wielu innych.

Kiedy premiera „Kolejnych 365 dni”? Netflix poinformował, że ostatnia część projektu będzie dostępna dla widzów już za niecały miesiąc – 19 sierpnia! Do sieci trafił również krótki fragment produkcji, który zebrał sporo komentarzy…

Internauci komentują pierwsze minuty filmu: „Kolejne 365 dni”

W początkowym fragmencie filmu widzowie są świadkami „starcia” dwóch wrogo do siebie nastawionych klanów. Massimo odwiedza również grób zmarłego brata – Adriana. Migawki z wyspy są przeplatane rozmową Olgi (Magdalena Lamparska) i Emi (Natalia Siwiec); przyjaciółka Laury zwierza się rozmówczyni z tęsknoty za główną bohaterką.

Chociaż jest to zaledwie drobny wycinek całego filmu, to już tyle wystarczyło, by w sekcji komentarzy zarówno pod filmem na YouTube, jak i na Instagramie Netflixa zaroiło się od – dość skrajnych –  komentarzy. Podczas gdy jedni cieszyli się z tego, że wkrótce będą mogli zobaczyć kolejną część produkcji, inni wyrażali swoją opinię na temat pierwszych czterech minut:

Nie mogę się doczekać.

Jest plan na sierpień.

W końcu!

Nie zachęca do oglądania.

To chyba nie jest zwiastun, a kiepski teledysk.

Szajs, kicz. Takie disco polo polskiego kina.

Matko, tylko nie to.

Obejrzycie „Kolejne 365 dni”?

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: