Copywriter albo - bardziej po ludzku - autor scenariuszy radiowych. Mówi sam o sobie, że jest winien zbrodni na…
Copywriter albo - bardziej po ludzku - autor scenariuszy radiowych. Mówi sam o sobie, że jest winien zbrodni na słowie i języku każdego lektora w tym kraju.
Ironizuje, wyśmiewa, kpi. Inaczej nie da się nazwać jego odpowiedzi wpisanej w rubrykę "zawód wyuczony": napisał "masarz trzody parzystokopytnej". Język polski nie ma przed nim tajemnic, więc używa go nieraz boleśnie, celując swymi żartami w każdego, kto staje mu naprzeciw. Kiedy jest poważny - najczęściej rozmawia o ukochanych autach. W RMF MAXXX każdy wie, że o samochodach Marek wie wszystko, naprawi je w momencie, a jeśli nie - bezbłędnie wskaże usterkę.
Ciągle uśmiechnięty, lecz zawsze zdystansowany. Kiedy w pracy potrzeba dobrego hasła, ciekawej akcji promocyjnej, żartobliwego lub całkiem poważnego pytania do radiowej gry - Marek wymyśla je w dwie minuty. No i na wszystko ma jakąś teorię - na przykład kawę pije bez mleka i cukru, bo "po to jest kawa, by jej nie psuć"...