DJ w RMF MAXXX. Mówi się, że "co jak co, ale nie słuchać go, to zło". Nazywany jest "siłą Słabego Programu". W…
DJ w RMF MAXXX. Mówi się, że "co jak co, ale nie słuchać go, to zło". Nazywany jest "siłą Słabego Programu". W życiu prowadził już sporo, ale wszystko wychodzi mu naprawdę porządnie.
Mówi, że ostatnio jest go jakby trochę mniej, choć dobrego nigdy za wiele - ale kiedy dociera się do 105 kilo, trzeba urwać przynajmniej dwadzieścia z tego. Zaznacza, że lubi robić sobie, ekhm... jaja. Żartuje co chwilę, a wszyscy wokół zastanawiają się, jak można tak szybko łączyć fakty i układać ripostę za ripostą. Jego siłą jest też "Po drugiej Irek", wesoły program, w którym dzieje się więcej, niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić.
Jak spędza poranek? Mówi: "wchodzę rano do pracy, znów jest już po trzynastej, więc piję kawę na przebudzenie". Boi się, że kiedyś słowo "rano" będzie oznaczało dwunastą. Proszony, by dokończył zdanie "któregoś dnia wezmę...", odpowiada: "Shakirę! I to ze dwa razy!"... Rodzina mówi, że jest niepoprawnym optymistą, on się jednak z tego śmieje. Bo uwielbia śmiać się ze wszystkich absurdów, na które trafia codziennie.
Zawsze uśmiechnięty Irek Jakubek skutecznie szerzy optymizm wśród...
Poniedziałek - Piątek, od: 14:00