Zloty Nieoficjalne. Nie organizowane przez RMF MAXXX.
Cześć jestem Doman i chciałbym się podzielić z wami…
Zloty Nieoficjalne. Nie organizowane przez RMF MAXXX.
Cześć jestem Doman i chciałbym się podzielić z wami moją przygodą. Kiedy pewnego dnia chciałem pójść spać, mój przyjaciel chciał się położyć ze mną. Zaśpiewał mi pewną piosenkę po pijaku, która brzmiała mniej więcej tak: stap kolin stap kolin aj dont łona tekiny mor, domaaaaaannn. Prosił mnie i błagał. W końcu przyszła mi pewna myśl, żeby położyć się kolo niego, aby lepiej słyszeć jego piękny pijany głos, a teraz ta piosenka jest moim hitem. Jak już kładł się spać to zapalił światło. Nie dlatego, że boi się ciemności, tylko ciemność boi się jego ;) Wtedy zrozumiałem, że nie jestem zwykłym Domanem. Że mogę być niczym Czak Norris, jednak reszta uświadomiła mi, że nie wszystko Doman co się świeci. Więc przehandlowali mnie w kamień, Doman, nożyce.