MAXXX News

Anna Mucha w drapieżnym wydaniu. Odważnie wyeksponowany biust i obroża na szyi. "Kocica" [ZDJĘCIE]

date_range

Anna Mucha lubi prowokować i kokietować, ale tym razem przeszła samą siebie. Nowe zdjęcie gwiazdy "M jak miłość" rozgrzało internet do czerwoności. "Piękna i drapieżna" - piszą fani.

Anna Mucha prowokuje na Instagramie

Anna Mucha w mediach społecznościowych czuje się jak ryba w wodzie. Gwiazda serialu „M jak miłość” potrafi przykuwać uwagę i doskonale wie, co zrobić, by podgrzać atmosferę. Niemal każdy jej kolejny wpis na Instagramie, gdzie zgromadziła dotąd blisko 900 tysięcy followersów, odbija się szerokim echem w mediach. Fani cenią aktorkę nie tylko za jej talent i urodę. Mucha słynie z nieprzeciętnej inteligencji i dużej błyskotliwości. Jednocześnie lubi prowokować i jest niezwykle świadoma swoich atutów.

Mucha, podobnie jak wiele innych gwiazd, postanowiła podsumować mijający rok w sieci. 41-letnia aktorka zrobiła to w swoim stylu. Opublikowała kokieteryjny kadr – i tym razem przeszła samą siebie. Tak wielu komplementów nie dostała już dawno. Wygląda na to, że nie pomyliła się, ogłaszając:

Rok 2022 będzie należał do mnie

Fani zgodzili się z nią w całej rozciągłości. W komentarzach nie kryli zachwytu:

Mucha, co za wdzianko! Petarda jak zawsze

Dżaga

Szczęka opadła 

Kocica!

O wow! Piękna i drapieżna

Ale ogień!

Anna Mucha w nowym filmie Vegi

Odważne zdjęcie, do którego Anna Mucha zapozowała w podkreślającym jej wdzięki gorsecie, z przypominającą obrożę uprzężą na szyi i w zupełnie innej niż zwykle fryzurze, a do tego z „dorobioną” diastemą, pochodzi zza kulis najnowszego filmu Patryka Vegi. Gwiazdę serialu „M jak miłość” zobaczymy wkrótce w nowej roli w filmie o wymownym tytule „Miłość, seks & pandemia”. Produkcja, w której zagrała też m. in. Małgorzata Rozenek-Majdan, będzie miała premierę 4 lutego 2022 roku.

Podziel się ze znajomymi:
Oceń tego MAXXX Newsa:
Oceń: thumb_up 4 14 thumb_down

Ogólna ocena to: 22%/100%, uzyskana z: 18 głosów.
whatshotCzytaj także
commentKomentarze