MAXXX News

Baron komentuje relacje z Julią Wieniawą. Wspólne spotkanie nie było przypadkowe?

date_range

Od kilku miesięcy Julia Wieniawa cieszy się ogromnym zainteresowaniem mediów. Fanom jednak nie wystarczają informacje dotyczące jej pracy i co jakiś czas pojawiają się kolejne plotki na temat jej życia uczuciowego. Po głośnym rozstaniu z Antkiem Królikowskim przyszedł już czas na nową miłość?

fot. AKPA

Sekretne spotkanie Julii Wieniawy z Baronem

Julia Wieniawa niedawno była widziana w jednej z warszawskich restauracji w towarzystwie przystojnego muzyka. Aleksander Baron znany z zespołu Afromental oraz show TVP 2 The Voice of Poland, jest starszy od Julki o 15 lat. Jednak jak widać ta różnica nie stanowi dla nich problemu. Ponoć para zajęła odosobnione miejsce w lokalu. Dużo rozmawiali i śmiali się, widać było że dobrze się razem czują. Wśród fanów to zajście wzbudziło wielkie poruszenie! Część zaczęła już wróżyć wspólną przyszłość artystom, jednak od pory tamtego spotkania nikt inny nie przyłapał razem Wieniawy i Barona. Fakt, że dla mediów są nieuchwytni wcale nie oznacza, że ich znajomość się skończyła – wręcz przeciwnie.

Muzyk komentuje plotki

Ostatnio jedena z dziennikarek portalu przeambitni.pl postanowiła zaspokoić ciekawość fanów i zapytać Barona wprost o to, co łączy go z młodą aktorką. Czy to miłość, przyjaźń, a może sprawy zawodowe?

Zaskoczony muzyk stwierdził: „Lubimy się i będziemy pracować nad wspólnymi rzeczami”. Trzeba przyznać, że jest to dość enigmatyczna i wyjątkowo zwięzła odpowiedź. Muzyk nie zdradził żadnych szczegółów jednak dodał: "Na pewno będzie to artystyczne przedsięwzięcie".

Wielbicielom artystów i rodzimym mediom pozostaje czekać i obserwować rozwój tej znajomości. Być może Wieniawa i Baron zaskoczą nas wspólnym projektem muzycznym? Czas pokaże!

A Ty co sądzisz? Koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu! Jeśli artykuł Ci się spodobał, udostępnij go i podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Podziel się ze znajomymi:
Oceń tego MAXXX Newsa:
Oceń: thumb_up 0 0 thumb_down
commentKomentarze