MAXXX News

Czy ubezpieczenie turystyczne z biura podróży wystarczy na wyjazd?

date_range
remove Artykuł sponsorowany

Wyjazd z biurem podróży to bardzo popularna forma spędzania urlopu posiadająca wiele zalet – idealna dla osób, które nie mają czasu na szukanie hotelu czy niedrogiego lotu. Nie zwalnia jednak podróżnego z odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo, którego ważnym elementem jest ochrona ubezpieczeniowa.

fot. materiały prasowe 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami organizatorzy wycieczek są zobligowani do ubezpieczenia podróżnych w zakresie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW), niemniej ustawodawca nie określił kwot, na jakie ubezpieczenia te mają opiewać. To daje touroperatorom wolną rękę. Im droższe ubezpieczenie, tym wyższy koszt zorganizowania imprezy turystycznej – dlatego też biura podróży szukają w tym obszarze oszczędności i oferowane przez nie polisy wkalkulowane w ceny wycieczek nie zapewniają kompleksowej ochrony.

Cechuje je mocno ograniczony zakres ochrony ubezpieczeniowej oraz niskie sumy gwarantowane – o tym, że to zdecydowanie za mało, przekonał się już niejeden turysta, który z własnej kieszeni musiał opłacić nieplanowane wydatki, np. za leczenie za granicą. Warto zatem mieć świadomość, że polisa z biura podróży nie działa niczym niezawodny parasol ochronny – taką rolę odgrywa odpowiednio dobrane komercyjne ubezpieczenie turystyczne (np. na rankomat.pl).

Ubezpieczenie kosztów leczenia to konieczność przy wyjazdach zagranicznych

Ubezpieczenie kosztów leczenia to najważniejszy składnik polisy na wycieczki zagraniczne. Biura podróży muszą co prawda zadbać o ten aspekt, lecz robią to w ograniczonym zakresie – suma gwarantowania ubezpieczenia kosztów leczenia jest zbyt niska, aby pozwoliła na pokrycie w całości wydatków związanych z leczeniem. Touroperatorzy ubezpieczają koszty leczenia zwykle na kwotę od 5000 do 15 000 euro, podczas gdy suma gwarantowana tego ubezpieczenia powinna wynosić minimum 20 000 euro przy wyjazdach na terenie Europy i co najmniej 40 000 euro przy wyjazdach poza Stary Kontynent.

Trzeba ponadto brać poprawkę na kierunki, gdzie opieka medyczna jest najdroższa na świecie – mowa tu o Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii oraz o Singapurze. Bardzo drogo jest także w krajach egzotycznych. Chcąc uniknąć przykrych niespodzianek w postaci rachunków opiewających na horrendalne kwoty, lepiej samemu się ubezpieczyć, np. w USA za podstawową pomoc przy złamanej nodze trzeba zapłacić ok. 2500 dolarów lub więcej, nawet do 35 000 dolarów, jeżeli nieodzowna okazała się interwencja chirurgiczna. ,

Indywidualne ubezpieczenie ma tę przewagę nad polisą z biura podróży, że: po pierwsze – koszty leczenia można ubezpieczyć na odpowiednio wysoką sumę, a po drugie – zakres ochrony da się poszerzyć o różne przydatne dodatki, np. o ubezpieczenie chorób przewlekłych. W przypadku polis oferowanych przez touroperatorów podróżny jest niejako skazany na ściśle określone warunki, których raczej nie da się zmienić, a jeśli już, to za bardzo wysoką dopłatą.

Ubezpieczenie NNW – niezbędny element polisy

Ubezpieczenie NNW (następstw nieszczęśliwych wypadków) to gwarancja wypłaty odszkodowania w razie uszczerbku na zdrowiu lub śmierci. Podobnie jak w przypadku ubezpieczenia kosztów leczenia, tak i tu wysoka suma gwarantowana leży w interesie ubezpieczonego.

W polisach z biura podróży jest ona niska, nie ma się co zatem spodziewać satysfakcjonującej rekompensaty. Ubezpieczając się we własnym zakresie, można wybrać polisę, która i pod tym względem jest dopasowana do konkretnych potrzeb – proponowane przez ubezpieczycieli sumy gwarantowane ubezpieczenia NNW przeważnie mieszczą się w przedziale od 20 000 zł do 100 000 zł. To znacznie więcej niż oferują biura podróży.

Zakres ochrony ubezpieczeniowej a skuteczność polisy

Zakres ochrony ubezpieczeniowej jest jednym z głównych – obok sum gwarantowanych – czynników decydujących o skuteczności polisy turystycznej. Pozostając przy ubezpieczeniu z biura podróży, turysta niejako sam sobie podcina skrzydła – podstawowy, mocno okrojony wariant polisy sprawia, że nie działa ona w wielu sytuacjach. Efektem tego jest niskie odszkodowanie bądź odmowa jego wypłaty.

Polisa od touroperatora nie zapewnia ochrony w ramach OC w życiu prywatnym, nie ma poza tym możliwości poszerzenia jej o rozmaite pomocne elementy, takie jak m.in. ubezpieczenie bagażu, ubezpieczenie dla aktywnych (sporty ekstremalne lub wysokiego ryzyka), ubezpieczenie chorób przewlekłych etc. Zaletą indywidualnej polisy jest zakres ochrony odpowiadający realnym potrzebom ubezpieczonego – wszystko dzięki szerokiej gamie dodatków proponowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe.

Wybierając się na wycieczkę z biurem podróży i mając zapewnione np. ubezpieczenie turystyczne TUI (przeczytaj więcej na rankomat.pl), należy zapoznać się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU) i sprawdzić, czego dokładnie w jego ramach można się spodziewać. Bardzo wielu turystów wyjeżdżających na wakacje zorganizowane przez touroperatorów nie zna warunków ubezpieczenia, wychodząc z założenia, że skoro organizator wykupił polisę, to wszystko jest w porządku.

Jak jest najlepsza polisa turystyczna?

Najlepsza polisa turystyczna to polisa dopasowana do indywidualnych preferencji. Biura podróży nie są w stanie zaproponować zbyt dużo. Mają zawarte umowy z konkretnymi firmami ubezpieczeniowymi, a ubezpieczenia dla swoich klientów kupują w atrakcyjnych cenowo pakietach, dbając jedynie o to, aby sprostać ustawowym wymogom. Turysta nie ma więc możliwości wybrania oferty, jaka pasuje mu najbardziej.

Ubezpieczając się na własną rękę, ma natomiast szerokie pole do popisu. Porównywanie polis pod kątem cen, zakresu ochrony oraz rozszerzeń pozwala na znalezienie rozwiązania odpowiadającego rzeczywistym potrzebom. Co więcej, zakup polisy nie jest w dzisiejszych czasach skomplikowaną sprawą – najprościej i najwygodniej jest nabyć ją przez internet, co ułatwiają porównywarki ofert (kalkulatory ubezpieczeń turystycznych).

Prywatna polisa turystyczna – jaki to koszt?

Polisa z biura podróży jest bardzo tania, ale niezbyt skuteczna, czego niejednokrotnie dowodzi praktyka. Prywatne ubezpieczenia – wbrew powszechnie panującym opiniom – także nie są drogie (w Polsce mamy jedne z najtańszych polis turystycznych w Europie). Ochronę ubezpieczeniową można zyskać już za mniej niż 5 zł dziennie, jednakże opłaca się ponieść nieco większy wydatek. Średnio Polacy płacą ok. 100 zł – w zależności od kierunku, terminu i charakteru wyjazdu. Przykładowo dziesięciodniowy pobyt w Maroku dla jednej osoby (wypoczynek i zwiedzanie) można ubezpieczyć na kwotę od ok. 32 zł do 203 zł.

Wybierając się na wakacje z biurem podróży, najrozsądniej mieć spersonalizowane ubezpieczenie. To najlepsza metoda na zabezpieczenie się przed nieprzyjemnymi skutkami nieprzewidzianych zdarzeń, które mogą pokrzyżować urlopowe plany. Nagła choroba, wypadek, kradzież bagażu, zgubienie dokumentów etc. – to może przytrafić się każdemu. Wówczas przyda się solidne wsparcie w formie pomocy finansowej i nie tylko.

 

 

A Ty co sądzisz? Koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu! Jeśli artykuł Ci się spodobał, udostępnij go i podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Podziel się ze znajomymi:
Oceń tego MAXXX Newsa:
Oceń: thumb_up 1 0 thumb_down

Ogólna ocena to: 100%/100%, uzyskana z: 1 głosów.
commentKomentarze