Fryderyki 2024. Fani zrobili to dla Dody. Statuetka trafiła w ręce artystki! "To z miłości"

Doda ma niesamowitych fanów! Dlaczego? To, co zrobili, artystka zapamięta na długo. Pamiętacie, jak wokalistka ostatnio przyznała, że chciałaby odkupić swoją statuetkę, którą oddała na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy?

Doda chciała odzyskać statuetkę, którą oddała na licytację WOŚP

Doda ma na swoim koncie wiele nagród i znana jest z tego, że chętnie bierze udział w akcjach charytatywnych. Artystka została doceniona m.in. trzykrotnie tytułem najlepszej polskiej wokalistki w ramach MTV Europe Music Awards i jedną ze statuetek przekazała na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jednak po pewnym czasie wyznała fanom na Instagramie, że chciałaby odzyskać nagrodę. Zaproponowała nawet, że ją odkupi. Dlaczego? 

Mam propozycję. Chętnie odkupię od tego, który wylicytował moją statuetkę MTV. Chciałabym mieć trzy, zwłaszcza że niedługo, po kolejnej płycie kończę swoją karierę

- wyznała.

Trofea z czasem nabrały dla artystki szczególnej wartości. Pragnienie posiadania na półce wszystkich trzech statuetek podkreśla emocjonalny wymiar, jaki nagrody mają dla Dody, zwłaszcza w kontekście zakończenia kariery muzycznej. Apel spotkał się z dużym zainteresowaniem w mediach społecznościowych, a finał akcji zaskoczył samą gwiazdę!

Fani kupili nagrodę Dody i oddali ją artystce na Gali Muzyki Rozrywkowej i Jazzu Fryderyk Festiwal 2024

22 marca 2024 Doda pojawiła się w Gliwicach. Wzięła udział w Gali Muzyki Rozrywkowej i Jazzu Fryderyk Festiwal 2024. Publiczność mogła usłyszeć na żywo występ artystki ze Smolastym, z którym zaśpiwała wspólny hit "Nim zajdzie słońce".

Tego wieczoru fani 40-latki przygotowali dla niej wyjątkowy prezent. Kupili jej statuetkę MTV EMA na aukcji WOŚP i oddali do rąk własnych!

Wokalistka była w szoku, czego nie była w stanie ukryć.

Boże, jak Wam się udało to zrobić? 

- pytała z niedowierzaniem.

Czary mary! To z miłości 

- usłyszała od wielbicieli.

Później zrobiła sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia.

fot. AKPA

fot. AKPA

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: