Kierowcom opadały szczęki. Wjechał wózkiem inwalidzkim na "ekspresówkę"

W nietypowej sytuacji znaleźli się kierowcy jadący drogą szybkiego ruchu S61, gdy zauważyli mężczyznę poruszającego się wózkiem inwalidzkim. Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie, a zgłoszenia od zaskoczonych uczestników ruchu spowodowały błyskawiczną reakcję ostrowskiej policji.

Jechał wózkiem inwalidzkim trasą S61, fot. Policja Mazowiecka

Wyobraźcie sobie zdziwienie kierowców, gdy na trasie szybkiego ruchu S61, obok pędzących samochodów, dostrzegli mężczyznę w wózku inwalidzkim. Scena ta wywołała nie lada poruszenie. Zgłoszenia o niebezpiecznym uczestniku ruchu drogowego zaczęły błyskawicznie napływać do dyżurnego ostrowskiej komendy, który na miejsce zdarzenia niemal natychmiast wysłał patrol w okolicie Podborza.

Na miejsce pojechali ostrowscy policjanci i zatrzymali do kontroli 31-latka z powiatu ostrowskiego

– relacjonuje asp. Marzena Laczkowska.

Mundurowa przypomniała jednocześnie, że zgodnie z Ustawą Prawo o ruchu drogowym pieszy, a więc i osoba na wózku inwalidzkim, nie ma prawa poruszać się trasą szybkiego ruchu.

Mandat, pouczenie i bezpieczny powrót z trasy

Po wyjaśnieniu sytuacji i pouczeniu mężczyzny o obowiązujących przepisach policjanci ukarali go mandatem. Następnie, dbając o jego bezpieczeństwo, eskortowali 31-latka do miejsca, gdzie mógł bezpiecznie zjechać z drogi S61.

Zdarzenie to przypomina o konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego, nie tylko dla własnego bezpieczeństwa, ale i dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu. A zważywszy na nietypowość sytuacji, może również posłużyć za przypomnienie, że droga szybkiego ruchu to nie miejsce na przejazd wózkiem – nawet jeśli mówimy o wózku inwalidzkim.

Źródło: RMF MAXX/Policja Mazowiecka

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: