MAXXX News

Oliwia z "Love Island" przerywa milczenie po rozstaniu z Maćkiem. "Składam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa"

date_range

Oliwia Miśkiewicz i Maciej Szewczyk, którzy poznali się i zakochali w sobie na planie telewizyjnego show "Love Island", przed miesiącem rozstali się. Miśkiewicz długo milczała i nie chciała zabierać głosu. W końcu jednak postanowiła opublikować oficjalne oświadczenie. "Horror trwa do chwili obecnej" - wyznała na Instagramie.

Oliwia i Maciek z „Love Island” rozstali się

Oliwia Miśkiewicz i Maciej Szewczyk byli uczestnikami pierwszej polskiej edycji „Love Island” w Polsacie. Para poznała się i zakochała w trakcie kręcenia reality show w słonecznej Hiszpanii. Modelka i bokser dotarli do finału programu. Chociaż go nie wygrali, po zakończeniu „Love Island” nadal byli razem. Ich miłość nie trwała jednak długo.

"Love Island". Mama Oliwii nie cieszy się z jej relacji z Maćkiem? "Taki neandertalczyk"
Finał programu "Love Island" coraz bliżej. W ostatnim odcinku reality show finaliści spotkali się ze swoimi bliskimi. Maćka i Oliwię odwiedziły ich mamy. Podczas gdy...

Po kilku tygodniach burzliwa relacja zakończyła się w oparach skandalu. Maciej zaczął oskarżać Oliwię m. in. o prostytucję, czemu ona kategorycznie zaprzeczyła. Podczas gdy Szewczyk wciąż publikował w mediach społecznościowych kolejne wpisy dotyczące swojej byłej, ona starała się nie komentować sprawy. W końcu jednak zdecydowała się opublikować oficjalne oświadczenie.

Oficjalne oświadczenie Oliwii z „Love Island”

Na swoim profilu na Instagramie uczestniczka „Love Island” ze szczegółami opisała kulisy związku z Maciejem. Miśkiewicz twierdzi, że stała się ofiarą uporczywego nękania i psychicznego znęcania się. Zadeklarowała, że zamierza poinformować o tym organy ścigania i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

„Mój związek z Maćkiem od samego początku był bardzo burzliwy i ekspresyjny. Żyjąc w odosobnieniu, z dala od świata zewnętrznego, w hiszpańskiej willi, bardzo łatwo zakochać się w drugiej osobie. Tak było w moim przypadku. W normalnym życiu nigdy bym sobie na to nie pozwoliła, nikomu nie pozwoliłabym zbliżyć się do siebie w tak dynamiczny sposób, bez weryfikacji tej osoby w świecie zewnętrznym. Niestety, willa rządziła się innymi prawami” – napisała o początkach relacji z Szewczykiem.

Oliwia przyznała, że już na samym początku miała sporo wątpliwości co do Maćka. Twierdzi, że jej były partner z „Love Island” posiada mroczna stronę, inną od tej, którą pokazał w programie telewizyjnym. Miśkiewicz deklaruje, że wielokrotnie była ofiarą jego „ataków”, a Szewczyk dał się jej poznać jako osoba zaborcza, agresywna i niestabilna emocjonalnie.

Mimo iż od samego początku wiele zachowań Maćka było dla mnie niezrozumiałych, tłumaczyłam sobie je niecodzienną sytuacją, w której się znaleźliśmy. Niestety, po opuszczeniu programu wcale nie było lepiej. Wręcz przeciwnie. Maciek nigdy nie był typem grzecznego, ułożonego chłopca. W trakcie trwania naszego związku dał się poznać jako osoba z jednej strony urocza, szarmancka i opiekuńcza, co mnie urzekło i sprawiło, że go pokochałam, a z drugiej strony jako osoba niezwykle zaborcza, chorobliwie zazdrosna, niestabilna emocjonalnie, a także agresywna i konfliktowa – wyznała uczestniczka „Love Island” na Instagramie.

„Ta negatywna strona sprawiła, że zakończyłam nasz związek. Nie mogłam dłużej tkwić w toksycznej relacji, która wykańczała mnie psychicznie. Dawałam mu kolejną szansę, ale po kilku dniach „spokoju” stawałam się ofiarą kolejnych „ataków”, nie tylko publicznych, ale przede wszystkim prywatnych. Mimo iż definitywnie rozstaliśmy się 12 grudnia, ten horror trwa do chwili obecnej. Nikt nie jest sobie w stanie wyobrazić, co przeżyłam przez ten okres. Nikomu tego nie życzę. Żadna kobieta nie powinna przechodzić tego, co ja” – dodała Miśkiewicz.

W udostępnionym na Instagramie oświadczeniu Oliwia podkreśliła, że jest ofiarą uporczywego nękania oraz psychicznego znęcania się, wobec czego nie zamierza być obojętna. Zadeklarowała, że o postępowaniu Szewczyka poinformuje organy ścigania i złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

„Po rozmowach ze specjalistami zrozumiałam, że stałam się ofiarą uporczywego nękania oraz psychicznego znęcania się. Z tego względu postanowiłam złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa uporczywego nękania oraz znęcania się psychicznego nade mną przez Macieja Szewczyka – oświadczyła.

Maciek z „Love Island” odpowie na zarzuty

Maciej Szewczyk nie odniósł się oficjalnie do tych oskarżeń. Zamieścił jedynie krótki komentarz na Instagramie, w którym zaznaczył, że wkrótce zamierza przedstawić internautom własną wersję wydarzeń i odpowiedzieć na zarzuty kierowane w jego stronę przez Miśkiewicz.

„Wypiszę sobie wszystkie fakty i wam opowiem całą tą historię na spokojnie, teraz idę na siłkę, bo trzeba trening zrobić. Ona nie ma nic do stracenia z tym zawiadomieniem, a może pieniążki dostać. Tylko czy warto zostać tak zapamiętanym?” – napisał uczestnik „Love Island”.

A Ty co sądzisz? Koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu! Jeśli artykuł Ci się spodobał, udostępnij go i podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Podziel się ze znajomymi:
Oceń tego MAXXX Newsa:
Oceń: thumb_up 1 2 thumb_down

Ogólna ocena to: 33%/100%, uzyskana z: 3 głosów.
whatshotCzytaj także
commentKomentarze