Portugalia-Polska: WYNIKI meczu. Drużyna trenera Brzęczka wciąż bez zwycięstwa

20 listopada odbył się rozegrany w ramach Ligi Narodów mecz Portugalia-Polska. Obie reprezentacje zmierzyły się na Estadio D. Afonso Henriques w Portugalii. Wcześniej obie drużyny w tym samym turnieju grały już ze sobą na Stadionie Śląskim. Wówczas spotkanie Polska-Portugalia zakończyło się wygraną gości 2:3. We wtorek Polakom nie udało się zrewanżować.

Liga Narodów: Mecz Portugalia-Polska

Mecz Portugalia-Polska – 20 listopada. We wtorek 20 listopada na Estadio D. Afonso Henriques w ramach rozgrywek Ligi Narodów po raz kolejny zmierzyły się ze sobą reprezentacje Portugalii i Polski. Spotkanie było szansą na rewanż Polaków po przegranej z Portugalią w poprzednim meczu Ligi Narodów, który odbył się 11 października 2018 roku na Stadionie Śląskim. 20 listopada w obu zespołach zabrakło ich filarów – w barwach Polski nie wystąpił Robert Lewandowski, który leczy kontuzję kolana, a drużyna Portugalii grała bez Cristiano Ronaldo.

Dodajmy, że wtorkowy mecz był szóstym występem biało-czerwonych pod wodzą trenera Jerzego Brzęczka. Od początku kadencji nowego selekcjonera reprezentacji Polski nie udało się wygrać ani jednego spotkania. Pierwsze dwa mecze zespołu Jerzego Brzęczka zakończyły się remisami, wszystkie kolejne Polacy przegrali.

Portugalia-Polska: Wyniki meczu

Wyniki meczu Portugalia-Polska. Spotkanie Portugalia-Polska na stadionie Estadio D. Afonso Henriques zakończyło się remisem 1:1.

Bramkę dla Portugalczyków strzelił w 33. minucie Andre Silva. W drugiej połowie sędzia odgwizdał karnego dla Polaków po faulu na Arkadiuszu Miliku. Sfaulowany napastnik strzelił bramkę, ale arbiter nie uznał jego karnego. Rzut został powtórzony – w 66. minucie Milik trafił ponownie, wyrównując na 1:1. 

Portugalia – Polska

1 : 1

Portugalia-Polska: Podsumowanie spotkania

Pierwsza połowa: Osłabiona brakiem Roberta Lewandowskiego reprezentacja Polski od pierwszych minut ambitnie próbowała atakować Portugalczyków. Spotkanie rozpoczęło się równą grą obu drużyn, Polacy już na początku stworzyli sobie kilka obiecujących sytuacji na zdobycie gola. W 16. minucie pod bramką portugalskiego golkipera sporo mógł namieszać Frankowski, sędzia odgwizdał jednak przyjęcie ręką.

Portugalczycy szybko się ożywili. W 22. minucie próbowali przeprowadzić atak na bramkę Wojciecha Szczęsnego, ale był spalony. Kolejna szarża na polską bramkę miała miejsce już kilka chwil później. Portugalczycy spokojnie szukali swojej szansy, licząc na błąd Polaków. I w końcu się stało. W 33. minucie padł pierwszy w tym meczu gol dla Portugalii, strzelony po rzucie rożnym.

Polacy szybko chcieli się zrewanżować. Niedługo po golu Andre Silvy z kontratakiem ruszył Kędziora, piłka odbiła się jednak od poprzeczki. Za chwilę w światło portugalskiej bramki piłkę skierował Frankowski, natomiast golkiper gospodarzy nie pozwolił nam na strzelenie wyrównującego gola. Ostatecznie do końca pierwszej połowy nie padła już żadna bramka. Ta część spotkania Portugalia-Polska zakończyła się wynikiem 1:0.

Druga połowa: Presja ciążąca na Polakach wydawała się być ogromna. To szóste spotkanie biało-czerwonych pod wodzą Jerzego Brzęczka, który do tej pory nie poprowadził Polaków do ani jednego zwycięstwa. W drugiej połowie nasi znów byli zmuszeni szukać okazji na uratowanie swojej beznadziejnej sytuacji. W 56. minucie próbował Grosicki, ale spudłował, dwie minuty później pod portugalską bramką ponownie mógł namieszać Frankowski, ale jego piłkę wybił obrońca.

Po faulu na Arkadiuszu Miliku w 63. minucie czerwoną kartkę zobaczył Danilo Pereira. Sędzia zarządził rzut karny dla Polaków. Kiedy strzelał sfaulowany napastnik, emocje sięgnęły zenitu. Milik trafił do bramki, ale arbiter nakazał powtórzenie karnego. Na szczęście Polakowi udało się powtórzyć swój strzał i tak biało-czerwoni wyrównali wynik na 1:1. Co więcej, po czerwonej kartce dla Portugalczyka polska drużyna miała przewagę liczebną.

Po karnym Milika polski zespół chyba jednak najwyraźniej zapomniał, że ma nad Portugalczykami wspomnianą przewagę. Zamiast atakować, wydawaliśmy się bronić przed uszczuploną o jednego zawodnika drużyną rywali. Złą passę przełamał Zieliński, który w 80. minucie miał szansę na spektakularną bramkę z kilkunastu metrów. Strzelał, ale prosto w bramkarza. Minutę później atakował Kądzior – było blisko, ale zabrakło centymetrów. Kolejne minuty i akcje nie przyniosły już jednak żadnych ani efektownych, ani efektywnych akcji. Spotkanie Portugalia-Polska zakończyło się remisem 1:1.

Polska-Portugalia: Nieudany rewanż

Polska-Portugalia – 11 października. Przypomnijmy, że reprezentacje Polski i Portugalii wcześniej już raz grały ze sobą w Lidze Narodów. Pierwsze spotkanie Polska-Portugalia odbyło się 11 października 2018 roku na Stadionie Śląskim. Wówczas Polska przegrała z Portugalią wynikiem 2:3. Gole dla Polski zdobyli wówczas Krzysztof Piątek i Kuba Błaszczykowski, dla Portugalii – Andre Silva i Bernardo Silva. Bramkę samobójczą strzelił w 42. minucie strzelił Kamil Glik.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: