X chce nowej opłaty dla użytkowników. Ma pomóc w walce z botami

Platforma X, znana wcześniej jako Twitter, zapowiada rewolucyjną zmianę. W ramach walki ze spamem i botami każdy nowy użytkownik będzie musiał zapłacić niewielką roczną opłatę, zanim uzyska pełny dostęp do funkcji serwisu. Czy takie posunięcie nie odstraszy nowych użytkowników?

X, fot. AA/ABACA/Abaca/East News

"Mashable" podaje, że w październiku zeszłego roku, X zaczął testować roczną opłatę w wysokości 1 dolara od nowych kont w Nowej Zelandii i na Filipinach. Był to element programu "Nie dla botów", mającego na celu wsparcie działań X w redukcji spamu, manipulacji platformą i aktywności nieautentycznych użytkowników. Teraz wygląda na to, że program będzie rozszerzony na wszystkie rynki.

Nowe konta na X mogą być płatne

Zmiany te zostały zauważone przez "XUpdatesRadar", automatyczne konto, które wykrywa zmiany w tekstach na stronie internetowej i w aplikacjach X. Nowy tekst, wykryty w poniedziałek, stwierdza, że "Nowe konta są zobowiązane do zapłacenia małej rocznej opłaty, zanim będą mogły publikować, polubić wpis, dodać coś do zakładek i odpowiadać. Ma to na celu redukcję spamu i stworzenie lepszego doświadczenia dla wszystkich. Nadal można obserwować konta i przeglądać X za darmo".

Ruch ze strony platformy nie powinien zaskakiwać, bowiem X zamierza walczyć z nieustannym napływem botów, które zużywają także pulę dostępnych nazw dla realnych użytkowników.

Ile trzeba będzie zapłacić?

Nie jest jeszcze jasne, jak wysoka będzie opłata, ale w testach przeprowadzonych w Nowej Zelandii i na Filipinach było to 1 dolar, co odpowiadało około 4 złote. Nie ma również informacji, kiedy nowy program opłat wejdzie w życie.

Czy to oznacza, że Elon Musk może w przyszłości nałożyć opłaty na wszystkich użytkowników X? Musk, jeszcze przed przejęciem platformy w 2022 roku obiecywał, że wyeliminuje z niej spamboty. Jednym z wprowadzonych przez niego środków było pobieranie opłat za status "zweryfikowany" niebieskim znaczkiem, co jednak – zarówno anegdotycznie, jak i według badań – niewiele pomogło w rozwiązaniu problemu.

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: